Dysleksja nie może być wymówką
Uczeń z dysleksją ma prawa, ale również obowiązki!
Prawa uczniów z dysleksją są związane z dostosowaniem wymagań do ich możliwości. W praktyce sprowadza się to do obniżenia wymagań w pewnych zakresach, między innymi ortografii, oraz pisania sprawdzianów i egzaminów w warunkach dostosowanych do rodzaju trudności.
Obowiązkiem ucznia z dysleksją jest podjęcie dodatkowej pracy nad swoimi trudnościami oraz dokumentowanie jej w osobnym zeszycie. Oznacza to, że w pewnym zakresie wymagania wobec niego powinny być zwiększone.
Otrzymanie opinii stwierdzającej dysleksję nie jest ostatnim, ale pierwszym krokiem na drodze do pokonania trudności. Dysleksja nie ustępuje samoistnie, należy ją postrzegać jako problem całego życia. Jedynym sposobem na przezwyciężenie trudności jest systematyczna praca. Można ją rozpocząć w każdym wieku. Nie jest prawdą, że podjęcie terapii w późniejszym wieku szkolnym jest bezzasadne. Uczniowie z dysleksją wymagają postępowania dostosowanego do ich specjalnych potrzeb na każdym etapie nauczania. Nigdy nie jest za późno, choć oczywiste jest, że im wcześniejsza pomoc, tym lepszy efekt i mniejsze nasilenie trudności. Dysleksji nie można przyrównać do choroby, która wskutek zastosowania trafnego leku mija bezpowrotnie. Problem pozostaje nawet wtedy, gdy wydaje się, że ustąpiły symptomy. Praktyka wskazuje, że zaprzestanie wykonywania ćwiczeń usprawniających funkcje poznawcze powoduje nawrót trudności, dlatego ważne jest, by pracować systematycznie przez cały okres nauki szkolnej.